Hobbystycznie o Modelarstwie, Modelach Plastikowych

Modele – cudowna dłubanina i wspaniała rozrywka

Blog ten zamierzam poświęcić mojemu hobby. Jest nim składanie modeli plastikowych lub drewnianych. Pamiętam, że kiedy byłem dzieckiem robiłem to niemal bez przerwy, cały czas dręczyłem swoją matkę, żeby dokupywała mi kolejne model. Chciałem mieć pełne kolekcje, byłem młodym człowiekiem i nie w głowie miałem komputer czy internet. Mniejsza z tym, że wtedy jeszcze tego było… w każdym bądź razie ostatnio zauważyłem że klejenie modeli wróciło znowu do łask konsumentów i staje się popularne zarówno wśród młodych osób jak i starych koneserów, którzy tak jak ja postanowili przypomnieć sobie co nie co na temat dłubaniny która stwarza coś pięknego. Za młodu najbardziej kręciły mnie militarne motywy, czołgi i śmigłowce to było coś. Pamiętam jak zrobiłem swój pierwszy porządny projekt, pochłaniał kupę czasu i pieniędzy, ale efekt zniewalający. Mój czołg tygrys miał chyba ponad 40 cm długości i ze 20 cm wysokości. Imponujące wyposażenie i opisane możliwości były także doskonałą lekcją historii. Kurczę, to były czasy. Aż się łezka w oku kręci… więc na wzgląd na stare czasy chciałbym powrócić do tego pięknego hobby. Może tylko tematykę sobie zmienię, jest teraz tyle działów do wyboru. Może ktoś pomoże mi się zdecydować. Tak się waham między samolotami, samochodami i koleją. Zawsze interesowałem się lotnictwem, nie wiem czy wiecie ale 11.11 w Muzeum Lotnictwa w Krakowie odbył się wykład dr Hoffmana podczas kolejnego spotkania przy samolocie. Niestety nie mogłem tam być ze względu na zobowiązania służbowe, znam jednak tego człowieka i wiem z jaką pasją potrafi opowiadać o samolotach. Dla chętnych mogę powiedzieć że 14, czyli pojutrze jest druga część tego wykładu, też w Krakowie. Z resztą można doczytać na stronie muzeum lotnictwa w Krakowie co, jak i gdzie. Wracając jednak do tematu to jak już zacznę składać modele to chciałbym zebrać całą serie, by stale powiększająca się kolekcja zajęła honorowe miejsce w moim domu? więc co? są może jakieś sugestie? naprawdę byłbym zobowiązany, chętnie też posłucham o zbiorach ludzi którzy podzielają moją pasję, także jakby co to piszczcie i chwalcie się😀 Tak sobie myślę, że to niezła satysfakcja zbudować coś samemu, coś co dodatkowo jest efektowne i takie małe, bo przecież zrobione z kilkuset mniejszych części.

Zdaję sobie sprawę z tego, że teraz świat poszedł do przodu. Ja kiedyś musiałem sam sobie wystrugać części do modeli, teraz widziałem w sklepach całe zestawy, gotowe elementy tylko czekają na wprawne ręce które zrobią z nimi właściwy użytek, by powstało kolejne cudeńko. W tym tygodniu wybiorę się na pewno do takiego sklepu i wybiorę coś właściwego dla siebie. Może do tej pory padnie jakaś propozycja z waszej strony.

Póki co przygotowałem już sobie miejsce do pracy dbając szczegółowo o wszelkie detale jak np. oświetlenie, podłoże biurka, skompletowanie narzędzi typu mała pilarka, nóż do tapet, pęseta, nożyczki i takie tam inne potrzebne szpargały. Bo takie światło na przykład jest mega ważne, już nie wspomnę o tym, że lampka nie może się za bardzo grzać, w końcu będę tam spędzał trochę czasu, więc nie chce pracować w warunkach sauny na moją twarz, dodatkowo zła lampka wysusza farbki, co uniemożliwia precyzyjne malowanie, a gdy jest znów za słabe to można czegoś nie dokleić profesjonalnie albo pobrudzić model. Kleje….kurczę są ważne… ale technika poszła pewnie do przodu, więc na razie nic nie zorganizowałem, ale w sklepie modelarskim na pewno popytam i wezmę co trzeba.

gwoli przypomnienia😀

czołg Tygrys

dobra to by było chyba na tyle, tych początkujących pierdołek.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s